News
Zmniejsz czcionkę - Zwiększ czcionkę +
Sprawa kozy podzieliła gejów darekkk dodano: 29.12.2009 2:24 | odsłon: 999

Portal Gaylife.pl krytykuje działaczy gejowskich, którzy wytoczyli „Rz” proces za satyryczny rysunek Proces z „Rzeczpospolitą” o kozę to jak strzelanie do much z armaty – mówi Jacek Adler, redaktor naczelny portalu Gaylife.pl, w którym opublikował wczoraj tekst „Koza wielce obrażona”. Krytycznie odniósł się w nim do procesu, jaki działacze gejowscy wytoczyli „Rz”.
Sprawa dotyczy satyrycznego rysunku Andrzeja Krauzego, który ukazał się w „Rz” w czerwcu. Przedstawiał parę mężczyzn i mężczyznę z kozą, który mówił do niej: „Jeszcze tylko ci panowie wezmą ślub i zaraz potem my”. Rysunek wywołał oburzenie działaczy gejowskich, którzy uznali, że „Rz” zrównała homoseksualizm z zoofilią.
Adler uważa jednak, że proces jest zbędny. „Skoro mamy wolność słowa – to wolno krytykować wszystko i każdego, kto bierze udział w życiu publicznym” – napisał na Gaylife.pl.
Wojciech Szot, rzecznik osób, które pozwały „Rz” (chcą sprostowania, przeprosin i 10 tys. zł na cel społeczny), zapewnia, że mają one poparcie największych organizacji gejowskich w kraju. – Ten spór nie dotyczy wolności słowa – twierdzi. – Tu chodzi o podawanie nieprawdziwych informacji i oszczerstwo.
– W takich sprawach lepiej polemizować na łamach prasy, niż spotykać się w sądzie – komentuje Wiktor Świetlik z Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Jego zdaniem rysunek był na granicy dobrego smaku, ale satyra ma to do siebie, że jest dosadna. – Środowiska gejowskie same stosują prowokacje, więc nie powinny pozywać tych, którzy też się takim narzędziem posługują.
źródło: Rzeczpospolita
DODAJ KOMENTARZ (26) Zamieszczone komentarze odzwierciedlają poglądy czytelników serwisu - nie jego redakcji |
| | Dark Soul
:: 29.12.2009 6:27
Strzelając do much z armaty czasami się do nich trafi | |
| |  antarex
:: 29.12.2009 7:02
Ale procesowanie się o satyrę, karykatury nie przysparza nam sympatii wśród heteryków, a poza tym w tym przypadku procesowanie się to marnotrawstwo czasu, kasy, ludzkiej energii i entuzjazmu, gdyż nie ma szans na wygraną.
Dlatego lepiej przeznaczyć siły i środki na coś poważniejszego, z większymi widokami na sukces, choćby pozwanie księdza Trytka, który nawoływał do palenia gejów na stosie.
Bardziej szczegółowa analiza w cytowanym artykule "Koza wielce obrażona" tu:
www.gaylife.pl/artykul.php?id=1237
| |
| |  refuss
:: 29.12.2009 11:01
no tak ale jeśli pozwałoby się księdza to się kościół będzie wzbraniał na nowo i na nowo od ślubów gejowskich... a tak poza tym to kościół dość sporo ukrywa swoich tajemnic w swoich murach więc co by to dało? to zaledwie kropla w morzu afer jakie mogłyby wybuchnąć... | |
| | Dark Soul
:: 29.12.2009 11:56
@antarex: Masz rację, nie przysporzy nam to sympatii. Jednak czasami trzeba umieć się postawić w obronie swoich racji oraz, jak to się mówi, walczyć o swoje.
Ja czekam, aż kozy wytoczą proces "Rz" za porównanie ich do homoseksualistów | |
| |  antarex
:: 29.12.2009 12:00
Walczyć należy, ale nie z rysownikiem największego w Polsce dziennika, lecz np. z samozwańczym księdzem wzywającym do przemocy i zabójstw gejów.
W walce trzeba mieć gorące serce i zimną głowę. | |
| |  sebastic
:: 30.12.2009 12:07
A co ma piernik do wiatraka?!
Skoro "Rz" jest największym dziennikiem w Polsce i sili się na opiniotwórczość na jakimś tam poziomie, a jednocześnie pozwala swojemu rysownikowi na tak niski poziom "satyry", to musi się również liczyć z tym, że ktoś może się tak niskim dowcipem poczuć urażony i skierować pozew do sądu.
Jak się walczy mieczem, to i od miecza się ginie. | |
| |  sebastic
:: 30.12.2009 12:03
Czy wszystko, co robisz w swoim życiu, ma jedynie na celu wzbudzenie sympatii u heteryków?
Czy sądzisz, że jeśli geje pozwolą sobie na to, by się z nich w niewybredny sposób ciągle naśmiewano, to wzbudzi to u kogokolwiek sympatię, ewentualnie minimalny szacunek?
A skoro sugerujesz pozwanie ks. Trytka, to czemu sam w końcu tego nie zrobisz? | |
| | 21.walący konia
:: 29.12.2009 12:47
Kusi mnie żeby założyć związek miłośników kóz i oskarżyć Rzepę o obrazę zoofilów przez porównanie ich do homoseksualistów. W końcu to nazwanie kogoś pedałem zostało uznane za najbardziej obraźliwe w Polsce. Śmiem twierdzić, zoofile mają lepszą prasę od naszej, bo nie angażują się w takie idiotyczne akcje. | |
| |  w_kasprzak
:: 29.12.2009 16:59
To się spóźniłeś, bo już to uczynił felietonista Rybiński (jeszcze za życia). Nawiasem móiąc, zarówno ten słynny felieton (wypowiedź kozy Męcki), jak i rysunek, do którego odnosi się, są jajcarskie i bardzo udane! | |
| |  lomek
:: 29.12.2009 13:14
M A S A K R A
Zaskakuje mnie znieczulica portalu gaylife na problem nieustannego łączenia homoseksualizmu z pedofilia i zoofilią. To taki banalny zabieg by obrzydzić komuś coś bardziej, należy zestawić to z czymś bardziej odrażającym.
Często wchodzę na Portal fronda gdzie pan Terlikowski - bloguje. Treści często są osłabiające. - Dlaczego Redakcja gaylife nie widzi problemu w powielaniu stereotypów - homoseksualista = zoofil = pedofil = chory = z zaburzeniem psychicznym etc. Czy redakcja gaylife nie widzi w tych porównaniach nic nadzwyczajnego ? Może redakcja gaylife lubi być nazywana bądź konsolidowana z wszelaką ...filią ?
Czy geje nie maja szacunku ? Czy brak reakcji ze strony środowiska LGTB w tym wypadku jest lepszym wyjściem niż wystosowanie pozwu ?
To wspaniałe jak redakcja gaylife wskazuje przypadki gdzie należałoby interweniować z pozwem w sprawach o wiele to groźniejszych ! Szkoda jedynie że na pokazywaniu palcem się kończy ! "O tam jest szkiełko można sobie krzywdę zrobić !"
Artykuł redakcji gaylife uważam za pewnego rodzaju kwintesencję zacietrzewienia.
Błyskotliwy tekst, niekiedy bardzo wyrafinowany epitet się trafi - przyjemny, tylko jakże szkoda że dotyczy on braku wiary w środowisko LGTB w Polsce i jakże utwierdza mnie w przekonaniu że nie możliwa jest zgoda i współpraca w sprawie dotyczącej środowiska LGTB.
Mowa w artykule redakcji gaylife o braku przedstawiciela który mógłby reprezentować środowisko. Faktycznie brakuje takiego kogoś. Robert Biedroń już na starcie odpada bo opluty jest przez gaylife - Szymon Niemiec zaczynał ruch gejowski ale jakoś wymsknęło mu się to z rąk, Sławek Starosta - jBd ma zupełnie inne plany na życie, po byciu pionierem w gejowskim środowisku, Fundacja Równości - jakby natrafiła na kulminacyjny moment istnienia jakim jest EuroPride i skupieni są nad tym.
Droga redakcjo gaylife może jacyś celebryci - Poniedziałek, Piróg, Szygielski i Raczek mają własne zajęcia - a ci którzy własnych zajęć nie mają to Pan Jacyków, Ex Rutowicz - już wystarczająco w mediach "naginają wizerunek osoby nie heteroseksualnej".
Może zamiast celować z armaty krytyki - na mniej lub bardziej udolne próby reakcji, warto byłoby redakcjo gaylife wesprzeć postulaty i zawalczyć o sprawę.
Skoro macie lepszego prawnika niż ci którzy pozew przeciwko rzepie wystosowali, moglibyście im pomóc? Albo może skoro wytykacie palcem brak reakcji i progresu w sprawie związków partnerskich - może warto by przetłumaczyć jakąś ustawę o związkach z kraju w którym taka ustawa obowiązuje ?
Hmm gaylife - gejowskie życie - wytykanie palcem. BANAŁ ale jakie to prawdziwe dla nas nie heteroseksualnych !
| |
| | regenerat
:: 29.12.2009 13:57
Lomku, podpisuje się 'obiema ręcamy'.
Niestety, redakcja Gaylife całą dotychczasową medialną aktywnosc dotychczasowa budowała na jątrzeniu, dzieleniu, szukaniu konfliktów i podziałów i wielce zasłużyła się w nasileniu istniejących w środowisku LGBT niesnasek i konfliktów
"Po owocach ich poznacie" - a owoce działań redakcji Gaylife widać gołym okiem, co odzwierciedlenie ma choćby we frekwencji tam panującej
W tym konkretnym przypadku, akurat w tym właśnie, pozew przeciwko "Rzepie" jest jak najbardziej uzasadniony.
Ale ów gejowski "superekspres" kieruje się jak zwykle - swoimi małymi ambicyjkami.
| |
| |  antarex
:: 29.12.2009 18:01
Gaylife.pl jest medium, a nie organizacją. Rola mediów jest m.in. oceniać publiczne inicjatywy, co też zrobiliśmy. Nie będziemy zastępować organizacji w działaniu, nie taka jest nasza rola. Moglibyśmy współpracować , gdyby ktoś zwrócił się do nas z prośbą np. o opinię prawną.
Swego czasu wystąpiliśmy z inicjatywą zjednoczenia inicjatyw gejowskich, ale organizacje nie były zainteresowane, patrz tu:
www.gaylife.pl/news.php?id=1401
www.gaylife.pl/news.php?id=1397
Sami mamy dosyć świętych krów w postaci obrażalskich działaczy gejowskich podejmujących nieprzemyślane działania. Nas pozwała KPH do sądu i sprawa już toczy się rok, niewiele brakowała o pozwany zostałby także właściciel Gay.pl
| |
| |  lomek
:: 30.12.2009 13:37
Hmm gaylife - gejowskie życie - wytykanie palcem. BANAŁ ale jakie to prawdziwe dla nas nie heteroseksualnych !
Zupełnie się nie odniósł Pan do mojego komentarza. Wielka szkoda. Jakby było się czym chlubić - że ktoś z państwem wchodzi na drogę sądową. Z Pańskiego komentarza wynika iż najprawdopodobniej ma Pan listę potencjalnych graczy w sądzie. - To normalne nie jest na pewno !
Prosiłbym o odniesienie się do mojego komentarza rzeczowo - bo wymachiwanie kartką - z zapiskiem nie jest wyczerpująca odpowiedzią. | |
| |  antarex
:: 30.12.2009 17:11
Na pewno nie jest normalne, że organizacja gejowska pozywa gejowski portal. Jest działacz LGBT, który naszym zdaniem, choć nie wolny od wad, robi dobra robotę, pisaliśmy o nim wielokrotnie - to santi - Lukasz Pałucki.
Nawet w samym KPH są działacze mniej konfrontacyjni niż Biedroń i to tez dostrzegaliśmy:
www.gaylife.pl/artykul.php?id=1065
Redakcja medium to nie organizacja - nie mamy na tyle sił i środków, aby efektywnie walczyć z homofobią. Pieniądze na walkę z homofobią - niemal milion zł rocznie - otrzymuje KPH, tylko, że wydają je naszym zdaniem nie na to, co trzeba, mieli np. 80 proc. kosztów administracyjnych. Popatrz:
www.gaylife.pl/artykul.php?id=925
Gdy o tym napisaliśmy - pozwali nas:
www.gaylife.pl/artykul.php?id=1022
Potem w sądzie oskarżyli też Gay.pl:
www.gaylife.pl/news.php?id=1729
Nasza odpowiedź na ich pozew:
www.gaylife.pl/artykul.php?id=1054
Na co wydaja m.in. kasę? Popatrz tu;
www.gaylife.pl/artykul.php?id=898
Rozumiesz teraz dlaczego wolność słowa jest tak ważna dla demokracji.
Swego czasu wystąpiliśmy z inicjatywą połączenia sił i środków mediów LGBT i organizacji LGBT podając listę spraw, o które Gaylife walczył samotnie, bez pomocy organizacji:
www.gaylife.pl/news.php?id=1401
www.gaylife.pl/artykul.php?id=849
Oto, co się stało:
www.gaylife.pl/news.php?id=1397
| |
| |  lomek
:: 30.12.2009 18:01
Pozostaje mi jedynie pogratulować jakże osobistego zaangażowania i krzepienia tej jakże jebitnie, skomplikowanej sytuacji.
Tym postem potwierdza Pan iż redakcja gaylife bardziej zajmuje się sobą samą i istnieje dla idei - hmm no właśnie jakiej trudno mi określić. Wracając zupełnie do sprawy protestu odnośnie rysunku z kozą.
Nadal nie odniósł się Pan / redakcja do tego czy Wam jako jednostce (portal) opiniotwórczej nie przeszkadza równanie osób nie heteroseksualnych z zoofilią, pedofilią etc. Bo faktycznie redakcja gaylife krytykując ludzi którzy złożyli pozew w reakcji na obraźliwe połączenie homoseksualizmu z zoofilią - daje do zrozumienia iż gaylife jako portal ma w poważaniu głęboko iż społeczność polska LGTB może być określana mianem zwyrodnialców ! CUDOWNIE - gratuluje jakże zawiłej polityki i jakże wielkiego poszanowania dla swoich userów. | |
| |  antarex
:: 30.12.2009 18:11
Powtarzam - to nam przeszkadza, ale nie uważamy w tej sytuacji ciągania redakcji największego dziennika w Polsce po sądach za właściwą reakcję.
Nie jest tak, że musimy odbijać się od ściany do ściany i albo nie reagować w ogóle albo od razu składać pozwy. Trzeba zachowywać się bardziej dyplomatycznie, ale subtelność nie jest chyba najmocniejszą stroną niektórych działaczy LGBT. | |
| |  lomek
:: 30.12.2009 18:47
Przepraszam nie rozumiem jakie to ma znaczenie czy jest to duża redakcja czy mała ? A i chciałbym zauważyć że reakcja budzi oburzenie gaylife, ale brak reakcji byłby tez pewnie źle postrzegany i zapewne z racji konfliktu skierowany w stronę Pana Roberta - bo już zdążyłem zrozumieć że wszystko co złe to Pan Robert. - więc może redakcja gaylife ma jakiś tajne źródło informacji na które sprawy trzeba reagować a na które nie ? | |
| |  sebastic
:: 30.12.2009 20:15
Ależ oczywiście! Gdyby nikt nie złożył pozwu, to na Gejlajf od razu pojawiłaby się seria na pewno nie-subtelnych artykułów o tym, jak to Biedroń i KPH za publiczne pieniądze olewa tak obraźliwy dla gejów rysunek.
A poza tym to ciągłe pisanie, że Gejlajf to medium.. Jakież to medium??? To tak jakby "Pudelek" czy inny "Pomponik" pisał o sobie, że jest medium. Ani to opiniotwórcze, ani wiarygodne, ani poważne, ani nie posiadające za sobą żadnej realnej siły politycznej.. Zwykły kolorowy jak tęcza brukowiec i tyle!
A może tzw. "redakcja" tego czegoś regularnie komunikuje się z jakimiś nadprzyrodzonymi siłami, i stąd jest tak zaparta w nazewnictwie samej siebie?..
Pozwanie praktycznie nikomu nieznanego i bardzo niszowego ks. Trytka jest dla niej ważniejsze niż walka o nasze dobre imię w opiniotwórczej i największej polskiej gazecie.. Ot, i cała logika tego "medium".. Tylko pogratulować! | |
| |  lomek
:: 31.12.2009 1:28
Proponuje mniej emocji. gaylife ma swój koncept. Ważne jest jedynie jak gaylife / redakcja widzi sprawy - społeczności LGTB - artykułem jedynie wskazują na to iż homoseksualizm można łączyć z wszelaką filią co mnie zastanawia i smuci - bo jak inaczej tłumaczyć wyśmiewanie na portalu skierowanym do środowiska LGTB faktu, że środowisko osób nie heteroseksualnych składając pozew ośmiesza się. Jakże luzacka ocena reakcji na obraźliwy rysunek łączący homoseksualizm z zoofilią.
Jedynie pogratulować podejścia - gaylife oby tak dalej !
| |
| |  sebastic
:: 31.12.2009 15:37
Gejlajf nie wzbudza już u mnie od dawna żadnych emocji.. No, może poza pożałowaniem..
Dla mnie jedynym konceptem tego portalu jest sztuczne i wręcz nachalne wychwalanie tych, którzy dobrze żyją z portalem, i bezczelne "udupianie" tych, którzy nie weszli we "współpracę" z Antarexem lub nie wpuścili go za darmo na swoje salony i nie dali za darmo pojeść sushi. Reszta to otoczka. | |
| | begemoth
:: 31.12.2009 0:16
Dla ścisłości: "Rzeczpospolita" nie jest największym dziennikiem w Polsce. Pod względem nakładu wyprzedza ją "Super Express", "Gazeta Wyborcza" i "Fakt", a swego czasu nawet springerowski "Dziennik" lepiej się sprzedawał.
O "Rzepie" możemy tylko powiedzieć, że jest naj... grubsza. | |
| | hyakintos
:: 29.12.2009 18:29
podpisuje sie obiema rekoma pod ttym co napisales. gaylife to totalna masakra. a pisanie takich bzdur to jak samoboj dla polskich gejow. szkoda. | |
| |  sebastic
:: 30.12.2009 12:26
Otóż to! Ująłeś sedno sprawy!
Pan Antarex cały czas zarzeka się (szczególnie jak mu się coś nie uda), że absolutnie nie jestem działaczem gejowskim i że jego portal para się jedynie niewinnym życiem klubowym gejów, ale z drugiej strony co i rusz on i jego portal nieudolnie angażuje się w sprawy "polityczne" środowiska, jątrzy i wytyka palcem to, co akurat nie jest po jego myśli, ewidentnie opowiadając się po którejś ze stron lub tworząc swój własny front.
Jak to się ma do oficjalnie promowanego, lajtowego, clubbingowego profilu portalu?
Sorry, ale nie można chodzić w różowych tiulach clubbingu i jednocześnie przemawiać z mównicy licząc na poważne traktowanie.. Jedno kłóci się z drugim. | |
| |  w_kasprzak
:: 30.12.2009 14:45
"Sebastic", nie przesadzaj! "Antarex" ma dusze społecznika i tyle... A jątrzycieli jest wokół mrowie. | |
| |  sebastic
:: 30.12.2009 19:35
Tak, masz rację. Antarex to taki społecznik - jątrzyciel. A takich nam na pewno nie potrzeba. | |
| |  Robert Goessler
:: 29.12.2009 21:33
Najmadrzejszy powinien byc ten artysta, aby wiedzial, co kreslic. A jest z tej calej bandy najglupszy. | | |
68 online | 29 zalogowanych | 95015 fotek | 18849 profili | 19148 fotek w profilach | 4462 profili z fotkami | 121973 postów na forum | 2244 ogłoszeń
|
|